darek krk
2 miesiące temu
1/5
Omijacie to miejsce szerokim łukiem! Myślałem, że po trzech latach cokolwiek się tu zmieniło, ale poziom żenady, amatorszczyzny i zwykłego cwaniactwa osiągnął właśnie absolutne dno. Stoisz przy kasie, chcesz po prostu normalnie zamówić jedzenie i zapłacić, ale dla pani za ladą jesteś tylko niewidzialnym intruzem. Zamiast profesjonalnie przyjąć zamówienie do końca, paniusia w najlepsze ucina sobie prywatne pogaduchy z koleżanką, która akurat wpadła w odwiedziny. Cały lokal musi słuchać ich niezwykle fascynujących planów na weekend, podczas gdy płacący klient czeka i czuje się jak natręt. Zero szacunku i totalna ignorancja.
W dodatku to, co dzieje się przy nabijaniu na kasę, to już nie jest zwykłe gapiostwo, tylko jawna, bezczelna próba naciągania ludzi. Pani z pełną premedytacją nabija zupełnie inne, droższe produkty niż te zamawiane, licząc na to, że człowiek się nie zorientuje i bezrefleksyjnie zapłaci więcej. Patrzcie im na ręce i pilnujcie paragonów, bo to jest zwykłe oszustwo i wyciąganie kasy od klientów!
A samo jedzenie to kulinarny dramat. Kebab okazał się niejadalnym, wodnistym koszmarem. Zamiast porządnego sosu dostałem powódź wody wyciśniętej ze sflaczałej kapusty. Wszystko dosłownie pływało, placek rozmókł w kilka sekund i rozpadł się w dłoniach, tworząc ohydną papkę. Tego się po prostu nie dało zjeść.
Minęły trzy lata od mojej ostatniej wizyty i z przykrością stwierdzam, że nic się nie zmieniło. Nie bądźcie naiwni, nie dajcie z siebie robić idiotów i omijajcie ten punkt z daleka. W okolicy jest mnóstwo innych miejsc, gdzie zjecie uczciwie i zostaniecie potraktowani z szacunkiem. Szukajcie innego kebsa!